poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Propozycje kosmetyków pielęgnacyjnych.

Cześć, piękne!
Dziś przychodzimy do was z nową serią na naszym blogu.
Razem z Moniką cierpimy na tak zwany zakupoholizm(prawdopodobnie jak większość dziewczyn) i lubimy o siebie dbać. To połączenie sprowadza się do tego, że przez nasze ręce przewija się mnóstwo różnych kosmetyków do pielęgnacji. Niektóre z nich okazują się porażką, a niektóre prawdziwymi perełkami, tutaj postaramy się skupić na tych lepszych, które możemy wam z czystym sumieniem polecić.

Postanowiłyśmy, że na początek podzielimy się z wami swoimi kosmetykami do pielęgnacji włosów i ciała, które zaczęłyśmy używać na przestrzeni ostatnich kilku tygodni.


Zacznijmy od kosmetyków do włosów:






Szampon do włosów Kallos Cosmetics Caviar
Posiada jeden z najbardziej wartościowych składników rewitalizujących - kawior. Zawiera także wysoko skoncentrowane witaminy, składniki mineralne, lipidy i białko. Podoba mi się to jak odżywia moje włosy, nawilża i nadaje połysku. Ma ciekawy zapach. Jest bardzo wydajny, ponieważ butelka ma pojemność jednego litra. Wiadome jest jednak to, że nie można oczekiwać od tego produktu zbyt wiele, ponieważ jego cena jest niska i nieproporcjonalna do zawartości, ale kogoś kto nie ma większych problemów z włosami na pewno usatysfakcjonuje.

Maska do włosów Kallos Cosmetics Caviar
Tutaj nie muszę zbyt wiele dodawać, ma w sobie mieszankę składników odżywczych, która w połączeniu z kawiorem ma działanie silnie energetyzujące i regenerujące. Zapach jest identyczny jak w szamponie. Dobrze się wchłania, zwłaszcza w połączeniu z ciepłem. Zapobiega także puszeniu się włosów. Sprawia, że są miękkie i delikatne w dotyku. Także jest w przystępnej cenie.

Jedwab do włosów Biosilk Silk Therapy
Odżywka regenerująca bez spłukiwania. Nakładam ją na końcówki przeschniętych już włosów po to by je wygładzić, a także ochronnie przed zabiegami takimi jak prostowanie. Dobrze się wchłania i nie obciąża, ma ładny zapach, a włosy po wielokrotnym użytkowaniu wydają się być zdrowsze.

Maska do włosów Biovax Caviar
Produkt zawiera w swoim składzie złote algi i kawior, ma za zadanie intensywnie odżywiać i regenerować nasze włosy. Sam kosmetyk jest bardzo przyjemnie pachnący co jest dla mnie bardzo istotne w tego typu produktach. W konsystencji przypomina miękkie masło, dzięki czemu używanie maski jest bardzo ułatwione, gdyż produkt nie spływa z włosów. Po jej zastosowaniu zdecydowanie możemy poczuć różnicę, włosy są gładkie i nawilżone oraz łatwe w rozczesywaniu zarówno na mokro, jak i po ich wysuszeniu.

Odżywka Aussie 3 Minute Miracle Frizz Remedy
Jeszcze jakiś czas temu produkty tej marki były bardzo popularne, jednak od jakiegoś czasu coraz mniej możemy o nich usłyszeć. Zdecydowałam się na ten zakup dzięki powszechnie dobrym opiniom o marce. W składzie odżywki możemy znaleźć między innymi ekstrakt z aloesu oraz olej jojoba. Sam produkt zdecydowanie pachnie jak guma kulka, co sprawia mi ogromną przyjemność podczas używania. Odżywka jest przeznaczona do włosów niesfornych i puszących się, myślę iż całkiem przyzwoicie spełnia swoje zadanie choć za taką cenę mogłaby robić odrobinę więcej.

Oczyszczający szampon Yves Rocher
Szampon z wyciągiem z pokrzywy do włosów przetłuszczających się. Mimo, iż moje włosy do takich nie należą często sięgam po tego typu produkty. Z racji tego, że kosmetyki te są naturalne i tworzone z roślin, są świetnym rozwiązaniem dla tych osób, które nie lubią w szamponach silikonów czy innych substancji obciążających włosy, a także agresywnych środków myjących. Szampon jest delikatny i dobrze się pieni. Jego zapach nie zachwyca, chyba że ktoś lubi zapach pokrzywy. Mimo tego sięgam po niego bardzo często szczególnie po olejowaniu lub pilingu.


Ciało:




Kojący balsam do ciała Sylveco
Łagodzi podrażnienia, chroni skórę przed wysuszeniem i przywraca jej elastyczność. Balsam z ekstraktami z brzozy białej, krwawnika pospolitego i mięty pieprzowej. Znajdziemy w nim także ekstrakt z aloesu, olejek z pestek winogron, triglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego, samą glicerynę i witaminę E. Stosuję go codziennie, jest świetny dla ludzi, którzy cierpią na przesuszenie skóry tak samo jak ja. Długotrwale nawilża, fajnie się rozprowadza i bardzo szybko się wchłania. Jest o delikatnym zapachu olejku miętowego. Hypoalergiczny. Jak najbardziej warty swojej ceny.

Balsam do ciała Romantic Moments Lotus Flower
Bardzo lekki i przepięknie pachnący. Łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Myślę, że najlepiej będzie się sprawdzał latem kiedy temperatury będą wyższe, a zwykłe balsamy okażą się za ciężkie. Mój był częścią zestawu upominkowego, który dostałam już jakiś czas temu, ale z tego co wiem jest on dostępny także jako pojedynczy produkt. Sprawdźcie w Douglasie.

Balsam Garnier Intensywna pielęgnacja
Szczerze, bardzo nie lubię używać balsamów czy maseł do ciała, choć moja skóra ewidentnie tego potrzebuje. Skusiłam się na ten z racji tego, iż na butelce producent obiecuję, że produkt szybko się wchłania i przeznaczony jest to skóry bardzo suchej. Mogę z radością was zawiadomić, że sprawdza się naprawdę fajnie i faktycznie szybko się wchłania. Mleczko ma delikatny lekko pudrowy zapach, który absolutnie nie jest drażniący, jednak wielu osobom może się kojażyć z perfumami dla starszych pań.

Glinka błękitna z Krymu
Jest w 100% naturalna, można jej użyć praktycznie do wszystkiego, ja najczęściej używam ją na twarz, szyję, dekolt, a także od czasu do czasu na włosy. Ma działanie mocno odtłuszczające i oczyszczające, sprzyja gojeniu się wszystkim niedoskonałościom na skórze, absorbuje toksyny, substancje szkodliwe i usuwa martwy naskórek, pobudza ukrwienie, wybiela, nadaje gładkość i miękkość. Używam jej dwa razy w tygodniu i jestem bardzo zadowolona z efektów. Czasami dodaję ją także do kąpieli, ponieważ usuwa objawy stresu i zmęczenia. Można ją dostać w większości sklepów z naturalnymi kosmetykami.

Krem do rąk Mavala
Długo poszukiwany przeze mnie produkt. Jest lekki, zrównoważony, regeneruje metabolizm komórek i pięknie pachnie. Bardzo szybko się wchłania i jednocześnie długo utrzymuje skórę w nawilżeniu. 

Krem do rąk Garnier Intensywna pielęgnacja
Idealny krem dla przesuszonych dłoni z alantoniną. Mimo iż jest lekki i szybko się wchłania, pozostawia na skórze uczucie nawilżenia przez długi czas. Stosowany regularnie zdecydowanie przyniesie dużą ulgę nawet najbardziej zdewastowanym dłonią. Daję wam na to swoją gwarancję, używam go zawsze w pracy i nie mogę powiedzieć o nim złego słowa.

Żel antybakteryjny CleanHands
Dla mnie jest niezbędnikiem w każdej torebce. Niestety mam tendencje do tarcia oczu rękami dlatego, żeby zmniejszyć ilość kumulujących się na dłoniach i przez to dostających się do oczu bakterii - używam go bardzo często. Jak wiecie większość tych produktów ma w sobie alkohol, który wysusza dłonie, ten ma jednak w składzie dodatkowo aloes i witaminę B5. Zapach jest bardzo delikatny i ładny co daje ogromny komfort używania. No i warto też zaznaczyć, że jest tani.

Zachęcamy do wypróbowania przedstawionych przez nas kosmetyków. Są sprawdzone i na pewno wniosą coś dobrego. Wybrałyśmy produkty przeznaczone w większości do każdego rodzaju włosów i skóry. 
Przepraszamy także za niewielki przestój, razem z Moniką zaczęłyśmy pracę i teraz staramy się wszystko ze sobą pogodzić. Obiecujemy, że więcej takowych nie będzie i na pewno kolejny post(nie zdradzimy jaki) pojawi się już niedługo! :)

Dajcie nam znać co sądzicie o przedstawionych kosmetykach, a także czy macie jakieś swoje, które mogłybyście nam polecić.

Do następnego postu,
Sandra i Monika

OBSERWUJCIE NASZE INSTAGRAMY:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz