Cześć!
Jak wiecie wielkimi krokami zbliżamy się do świąt Wielkanocnych. Z tej okazji mamy dla was bardzo prosty przepis na pisanki na słodko.
Jak wiecie wielkimi krokami zbliżamy się do świąt Wielkanocnych. Z tej okazji mamy dla was bardzo prosty przepis na pisanki na słodko.
Będą potrzebne:
- 2 szklanki mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (można też zamiast dwóch łyżeczek proszku, dodać jedną i do tego łyżeczkę sody oczyszczonej, żeby muffiny były bardziej puszyste),
- 2 łyżeczki cukru waniliowego,
- 1/2 szklanki cukru,
- 1 jajko,
- 1 szklanka mleka,
- 1/2 szklanki oleju.
- 2 szklanki mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (można też zamiast dwóch łyżeczek proszku, dodać jedną i do tego łyżeczkę sody oczyszczonej, żeby muffiny były bardziej puszyste),
- 2 łyżeczki cukru waniliowego,
- 1/2 szklanki cukru,
- 1 jajko,
- 1 szklanka mleka,
- 1/2 szklanki oleju.
Można też dobrać jakiś dodatek, w naszym przypadku były to wiórki z białej i mlecznej czekolady.
Ilość składników wystarcza na około 18 muffinów.
Ilość składników wystarcza na około 18 muffinów.
Do kremu:
- 0,250 ml śmietanki 30%,
- śmietan - fix,
- barwniki spożywcze.
- 0,250 ml śmietanki 30%,
- śmietan - fix,
- barwniki spożywcze.
Przygotowujemy dwie miski, w jednej mieszamy wszystkie suche składniki, w drugiej mokre. W między czasie nastawiamy piekarnik na 160 stopni. Łączymy zawartości obu misek (radzimy do miski z suchymi składnikami stopniowo dolewać mokrych jednocześnie mieszając, żeby zapobiec powstawaniu grudek). Do jednolitej masy wsypujemy wybrany dodatek.
We wgłębienia w blaszce do muffinów wkładamy foremki(silikonowe, bądź papierowe, jak kto woli) i wypełniamy je do połowy ciastem. Blaszkę wkładamy do piekarnika i pieczemy przez około 25 minut.
Podczas gdy muffiny się pieką, ubijamy na sztywno bitą śmietanę ze śmietan - fixem i na samym końcu dodajemy barwnik.
Po wyciągnięciu blaszki z piekarnika zostawiamy muffiny do przestygnięcia po czym nakładamy bitą śmietanę i dekorujemy. Gotowe! :)
Życzymy wam wszystkim smacznego.
Oraz kolorowych świąt i mokrego lanego poniedziałku.
Do zobaczenia w następnym poście!
Oraz kolorowych świąt i mokrego lanego poniedziałku.
Do zobaczenia w następnym poście!
Sandra i Monika



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz